Liverpool- a fab tour of the Beatles City

Hej! Tym razem trochę trochę zdjęć z Liverpool’u i Huddersfield. Było cudownie, pomimo że pogoda nas zaskoczyła, bo jednak nie spodziewaliśmy się że temp odczuwalna będzie wynosić 9 stopni(!!), gdy tymczasem w Polsce było ok 25! W każdym bądź razie daliśmy radę nie zamarznąć. Anglią jestem pozytywnie zaskoczona- szczególnie pod względem organizacji, uprzejmości, których w Polsce zwyczajnie BRAK. Wydaje mi się, że zdjęcia dobrze oddają bogactwo kolorystyczne Liverpool’u, gdzie chociażby najbardziej przyziemne kosze na śmieci są wszędzie fioletowe bądź jasno zielone. Kolejnym atutem jest pomoc kierowców w środkach transportu publicznego, którzy zawsze wszystko wytłumaczą gdzie co się znajduje, a nawet powiedzą zagubionym turystom(jak ja) gdzie wysiąść, będąc przy tym niezwykle życzliwymi. Nie wspomnę tutaj o sklepach (Primark, Topshop, Miss Selfridge), w których- gdybym mogła- najchętniej zamieszkałabym:D To były cudowne trzy dni, mam nadzieję, że niedługo znowu gdzieś wyruszę.. Pozdrowienia dla Bartka, Ani i Marzenki:):**

Hi, this time you’re presented with some photos from Liverpool and Huddersfield which I visited a few days ago.Hope you like them:) I’m totally impressed with England, except for the weather, which turned out to be awful or even worse than that:D I definitely loved people’s amiability there as well as organizational stuff and the fact that the city is imbued with colours! That was amazing

70 comments
0 likes
Prev post: In this world everyone failed.Next post: Even sunshine burns if you get too much.

Related posts

Comments

1 2 3 14

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Follow Me
Facebook Pagelike Widget
Categories
Most Popular
Archives
Dresshead.com